• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Korsyka | Grand Hotel de Cala Rossa | Restauracje

You need to upgrade your Flash Player

Stare drewniane panele dodają ciepła przestronnej hotelowej jadalni, której urok podkreślają oryginalne dzieła sztuki i delikatna porcelana, zaprojektowana specjalnie dla hotelu. Wyłożony oryginalną terakotą z Salerno restauracyjny taras prowadzi do porośniętego bukszpanem i rozmarynem ogrodu, w którym ustawiono uroczą altanę, mającą schronić gości w razie wiatru. Część barowa, z kominkiem i pianinem jest jednocześnie salonem, którego skórzane kanapy i fotele w odcieniach zachodzącego słońca zapraszają do leniwego relaksu z drinkiem w ręku

Dęby, palmy, juki i agawy łączą listowie nad głowami gości chroniąc przed słońcem tych, którzy zasiedli w oryginalnych, białych fotelach, przypominających swym kształtem olbrzymie motyle, a zaprojektowanych w latach 50-tych przez słynnego Harry’ego Bertoia. Drewniany taras i bar przy plaży urządzono we współczesnym włoskim stylu.

Kapelusze panama, pareo, dżinsy i lekkie swetry – oto tutejszy dress code. Elegancki ubiór obowiązuje wyłącznie do kolacji, której specjalny uroczysty charakter ma podkreślać. W rozgwieżdżone letnie noce stoliki nakrywa się na tarasie otulonym światłem świec. Degustacja odbywa się pod czujnym okiem szefów: Georgesa Billon (posiadacza kolekcji gwiazdek Michelina) i Pascala Cayeux, mistrza cukiernictwa, Francisa Péan oraz menadżera restauracji Patricka Fioramonti. Goście rozpływają się w zachwytach nad dokonaniami Georgesa i Pascala, wśród których szczególną uwagę warto zwrócić na delikatne dania ze złowionych w tutejszych wodach owoców morza, podawane z warzywami z kuchennego ogrodu i wyśmienitym winem. Mówi się, że nawet zwykła pasta w wykonaniu Pascala to danie dla królów! Bezkonkurencyjny suflet cytrynowy, orzechowe „déclinaison” i setki innych słodkich smakołyków to z kolei domena Francisa, Patrick zaś jest uznanym enologiem, autorem książki o korsykańskich winach i organizatorem hotelowych degustacji win i serów oraz wycieczek do lokalnych winnic. Czyż można sobie wyobrazić lepszą drużynę?

Po wieczornej uczcie goście przenoszą się do barowego salonu, gdzie jedni delektują się drinkiem, pozostali przy akompaniamencie korsykańskiej muzyki na żywo zasiadają przed kominkiem do partii brydża, jeszcze inni zaś udają się na wieczorny spacer brzegiem morza z kieliszkiem szampana w ręku, snując marzenia o pozostaniu tu na zawsze…