• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Langwedocja i Prowansja | Le Couvent d’Herepian | Propozycje

You need to upgrade your Flash Player

Le Couvent d’Herepian znajduje się w samym sercu parku krajobrazowego Haut Languedoc, zaledwie pięć minut od pola golfowego Lamalou-les-Bains, blisko wąwozu Héric i winnic Faugères.
Dzięki urokliwemu położeniu zapewnia swym gościom najbardziej drogocenne skarby natury – świeże powietrze, piękne widoki, smaczną i bogatą kuchnię oraz doskonałe warunki do regeneracji i odzyskania sił.

Przygodę z prawdziwym, głębokim relaksem warto zacząć w hotelowym spa, stanowiącym prawdziwą oazę spokoju i miejsce regeneracji ciała i duszy. Na początek podgrzewany basen skrytypod pięknym starym sklepieniem i drugi – usytuowany w bujnym śródziemnomorskim ogrodzie.
Następnie relaksujące zabiegi z użyciem naturalnych produktów wyrabianych tuż przed zabiegiem! Oto pestki winogron, oliwa i oliwki, miód i wosk pszczeli, rumianek, lawenda, tymianek i morska sól na naszych oczach wędrują wprost do wonnych specyfików, które za chwilę zostaną użyte do naszej kuracji.

Możemy także sami skomponować nasz własny olejek do masażu. Niektóre ze składników pochodzą z własnych upraw Le Couvent. Po kojącym zabiegu udajmy się na aromatyczną herbatę wspecjalnie do tego przeznaczonym pomieszczeniu, w którym zaparzanie wonnego napoju traktuje się jak prawdziwy rytuał.
Jak twierdzą bywalcy hotelu, wszystkie drogi w Le Couvent prowadzą do wyciszenia umysłu i zatopienia się w leniwym klimacie Południa. Jedną z nich z pewnością jest ta, która wiedzie do L’honesty – baru winnego skrytego w chłodzie piwnicy, pod starym łukowym sklepieniem. Swą nazwę (pol.: uczciwość) bar zawdzięcza niezwykłej formule, w jakiej funkcjonuje.
Nie ma tu bowiem typowejobsługi, zaś goście sami wpisują w specjalnym zeszycie, czym i w jakich ilościach się poczęstowali, ponieważ - jak na dawny klasztor przystało - wszyscy sobie ufają…

W kokonie białych wapiennych ścian, zatopieni w komfortowym fotelu, rozkoszujmy się zatem kieliszkiem jednego z doskonałych lokalnych win. Jeśli zapragniemy strawy duchowej, koniecznie zajrzyjmy do przytulnej biblioteki z przepięknym kominkiem i oknami wychodzącymi na ogród.
Region oferuje także doskonałą sposobność skosztowania wielu oryginalnych win w lokalnych winnicach. Tutejsze apelacje to Faugère, Coteaux du Languedoc i Saint Chinian.
Nieskończona różnorodność i bogactwo regionu Languedoc-Roussillon obejmuje m.in. ponad 7 tys. kilometrów ścieżek i oznakowanych szlaków pieszych prowadzących przez lasy, równiny, góry i kaniony.

Entuzjaści sportu i natury będą zachwyceni licznymi możliwościami spędzania czasu: od wypraw i spacerów, przez jazdę konną, wspinaczkę, kolarstwo górskie, wycieczki dojaskiń, canyoning, canoeing, rafting, wędkarstwo rzeczne, żeglarstwo i golfa, po zbiory grzybów iorzechów. Dla amatorów pieszych wycieczek przygotowano specjalne trasy obejmujące zwiedzanienajważniejszych atrakcji historycznych. Dla przykładu: Via Domitia, jedna z najstarszych rzymskich dróg wciąż jest znakomicie zachowana i stanowi niebywałą atrakcję dla zwiedzających. Inną propozycją dla piechurów jest wyprawa na równinę Hérault i przebycie 289 kilometrów szlaków turystycznych pieszo lub rowerem.
Nie pomińmy w naszym planie licznych malowniczych wiosek i miejsc tj. Olargues, St Gervais-sur-Mare, Fraïsse-sur-Agout i Dolina Orb wraz z Roquebrun, średniowiecznym miasteczkiem znanym jako „Mała Nicea”, a to z powodu jej specyficznego mikroklimatu. Porośnięty drzewami pomarańczowymi, cytrynowymi i mandarynkowymi teren szczyci się także niezwykłym ogrodem z ponad 400 gatunkami egzotycznych roślin.
Mamy także dobrą wiadomość dla golfistów: bliższa i dalsza okolica obfituje w pola golfowe, a wśródnich: Lamalou (położone zaledwie 5 minut od hotelu, u podnóża Mount Caroux i pogórza Cevennes, ogrodzone nadmorską rzeką Orb) i Béziers Saint Thomas International Golf Course (18-dołkowe polepołożone pół godziny od hotelu).
Langwedocja to prawdziwa kraina skarbów. Odkryjmy jej niezliczone uroki udając się na wycieczki zorganizowane przez hotel lub na własną rękę. Koniecznie zobaczmy port w Sète, cysterskie opactwa w Fontfroide i Lagrasse, via Terra Vinea (interaktywne muzeum wina i kultury śródziemnomorskiej), monumentalną fortecę w Carcassonne i malowniczy Canal du Midi.

Warto wybrać się do miasteczka Saint Guilhem le Désert, określanego przez poetów „okcytańskim klejnotem” i „legendarnym zakątkiem Francji”. To średniowieczne miasto, założone w 804 roku przez Guilhema, księcia Akwitanii, zachwyca usytuowanym w centrum imponującym opactwem.
Około 2 kilometrów od miasteczka znajduje się zachwycająca jaskinia La Clamouse. Spacer podziemią w towarzystwie cichej muzyki i nastrojowego oświetlenia z pewnością długo pozostanie nam w pamięci. Amatorzy jaskiń z pewnością zechcą także zobaczyć Les Demoiselles – tajemniczą grotę, która podczas wojen religijnych służyła protestantom jako schronienie, a do której dziś dostać się można kolejka linowa.
Wąwóz Héric przecinający góry Espinouse to z pewnością atrakcja, której nie warto pominąć wnaszym planie zwiedzania okolicy. Droga wzdłuż rzeki oferuje spektakularne widoki. By dotrzeć do imponujących wodospadów, Gouffre du Cerisier (naturalnego jeziora skalnego) i Cirque deFarrières, potrzebujemy około godziny. Warto jednak poczynić ten wysiłek, bowiem widok stąd jest zniewalający.

Rozpoznawalne dzięki charakterystycznemu XVIII-wiecznemu mostowi, czarujące miasteczko Olargues zaprasza do odkrywania wąskich, krętych uliczek i kamiennych domów. W Olargues, będącym idealnym przystankiem w drodze piechurów, swój początek mają cztery trasy piesze.
Około 6 km od Saint-Maurice-Navacelle mieści się prawdziwy cud natury – cyrk Navacelle, gigantyczny krater wydrążony w wapieniu, którego widok dosłownie zapiera dech w piersiach.
Miasteczko Hérépian zawdzięcza swój urok starym kamiennym fasadom domów i kościoła. Leżące na dawnym skrzyżowaniu dróg z dolin: Mare i Orb, miejsce to od ponad 2 tysięcy lat żyje w rytmie pór roku i aktywności związanych z uprawą winorośli. Lokalne rękodzieło, w szczególności odlewnictwo dzwonów to główne zajęcia mieszkańców. W okresie rzymskim miasteczko słynęło z handlu, w szczególności z dużego wyboru amfor do wina. Prawdziwe prosperity to XI wiek, kiedy towicehrabiowie Narbonne i Béziers walczyli o bogate zasoby dolin Orb i Mare. Wówczas strategiczne położenie Hérépian przy drodze łączącej Montpellier, Béziers i Narbonne sprawiło, że miasteczko rozkwitło. Od 1000 roku zbudowano tu liczne opactwa: Sorèze, Burlats i Villemagne l’Argentière. Dziś miasteczko stanowi urokliwy przystanek na trasie zwiedzających Langwedocję.
Jeśli nie mamy ochoty zwiedzać, po prostu zrelaksujmy się na jednej z pięknych plaż, pośród piękna natury nadmorskich rezerwatów przyrody lub beztroskiej włóczęgi po urokliwych wioskach rybackich.
Na koniec warto dodać, że hotel dysponuje wspaniałą salą konferencyjną z oferującym imponującywidok tarasem, dzięki czemu zwykłe spotkania firmowe zamieniają się w niezapomniane przeżycie w jednym z najpiękniejszych zakątków Francji.